niedziela, 23 października 2016

Bez przekonania

  Nie jestem wielbicielką letnich dzianin z włóczki. Ani szydełkowych, ani zrobionych na drutach. Może na kimś  jeszcze, jeszcze, ale sama nosić nawet najpiękniejszych jakoś nie umiem. Tegoroczne lato, w moich okolicach niezbyt gorące, ujawniło pewne braki w mojej szafie. Mówiąc wprost: zabrakło mi krótkiego, cienkiego sweterka, takiego do narzucenia na letnie sukienki, w neutralnym kolorze, pasującego niemal do wszystkich wzorków i kolorów. Wszczęłam poszukiwania: w grę wchodziła włóczka jedwabna, bawełna lub len. Kolor: szary. No i mam: Puro Lino  od Silke. Przyszło do mnie pocztą siedem ślicznych motków. Ślicznych, ale zupełnie nie nadających się na mój sweterek! No... i zamiast sweterka powstała bluzka, którą robiłam zupełnie bez przekonania, a  z przyjemnością noszę.





                                      


1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawy projekt, mój ulubiony, luźny fason i do tego świetny kolor!

    OdpowiedzUsuń