niedziela, 25 października 2015

Resztkowiec

Niestety, nie posiadam szafki na zapasy włóczek. Nie posiadam też miejsca ani na taką szafkę, ani na choćby średniej wielkości pojemnik do przechowywania zapasów. Dlatego, raz na jakiś czas jestem zmuszona "wyrobić" zalegające motki. Najczęściej robię resztkowe czapki lub skarpetki. Tym razem zebrałam wystarczająco dużo, żeby wystarczyło na dzianinową wersję wdzianka (płaszcza, żakietu) przypiętego niegdyś do moich pinterestowych zasobów. Ograniczona ilość materiałów zmusiła mnie do rozpoczęcia robótki "od góry". Chcąc uniknąć reglanu posłużyłam się metodą na "C". Nie wiedząc, jaką długość przodu i tyłu uda mi się osiągnąć, uniknęłam problemu z rozmieszczeniem dziurek na guziki wszywając taśmę bawełnianą i duże zatrzaski. Na sweter zużyłam ok. 300 gr szarej włóczki akrylowo-bawełnianej, 50 gr kremowej o podobnym składzie i 100 gr wielokolorowej bawełny.










A kiedyś może napiszę posta o miejscu, w którym moja córka zrobiła te zdjęcia?


2 komentarze:

  1. Oj napisz, napisz!
    Nie zmarnowałaś resztek :P, ładniutkie toto. I żakardowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo pomysłowe połączenia , taki troszke boho :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń