sobota, 1 sierpnia 2015

Czarny i biały

Mój jest czarny. Od dwóch czy trzech lat podziwiałam go w sklepie Free People, aż w końcu tego lata, metodą prób i błędów, z niecałych dwóch motków włóczki Diva Stretch  Alize (92% mikrofibty,  8% elastiku, ok. 400 metrów w 100 gramach) wydziergałam swoje... monokini (dawniej mówiło się  "strój kąpielowy"). Jest już sprawdzony w użyciu: po namoczeniu dobrze trzyma się ciała, dzięki temu, że włóczka jest nieco elastyczna.









 Biały kostium jest dla młodszej córki. Wykonany według jej projektu.
Zużyłam około 150 gramów włóczki Diva Stretch Alize.











1 komentarz:

  1. Śliczne i bardzo oryginalne kostiumy . Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń