niedziela, 30 sierpnia 2015

Babcine kwadraty

Znajoma zamówiła u mnie nowe wdzianko. Nowe, ponieważ ze dwanaście lat temu zrobiłam dla niej na szydełku bolerko (albo narzutkę- jak kto woli), całe wykonane z siatki filetowej z paskiem kwiatków na dole rękawów, przodu i tyłu. Proste i urocze jednocześnie, z upodobaniem noszone przez te wszystkie lata. To nowe, miało być repliką tego starego, z tą różnicą, że koleżanka nie chciała już dekoracji z kwiatków, tylko coś innego. Wybór padł na "babcine kwadraty" (tak w wolnym tłumaczeniu mojej starszej córki brzmi z polska angielskie "granny square").
Wielokrotnie wykorzystywałam te motywy (lub podobne, a jest ich cała masa) i nie znałam ich słodko brzmiącej nazwy. Wdzianko wykonane z 250 gramów merceryzowanej bawełny Maxi Altin Basak (ok. 565 metrów w 100 gramach), szydełkiem 1,25.














3 komentarze: