niedziela, 7 czerwca 2015

Pierwsza wiosenna

     A właściwie to nie wiem. W zasadzie miała to być pierwsza wiosenna dzianina, a wyszła raczej wielosezonowa. Kolory i fason pozornie wiosenno-letnie, włóczka (Tukan norweskiej firmy Dalegarn) raczej też, a jednak... Przy pierwszej przymiarce na własnej skórze odczułam obecność alpaki w jej składzie. Miałam nadzieję, że 90 procent bawełny przy 10 procentach alpaki zminimalizuje podgryzanie, a jednak myliłam się. Można się do tego przyzwyczaić, ale pierwsze wrażenie nieprzyzwyczajonych może zniechęcić. Zużyłam na ten sweterek dwa motki miodowe i po trzy motki szare i beżowe po 140 metrów w 50 gramach każdy, robiąc na drutach 4mm. 











2 komentarze: